|
Atrakcją dla odwiedzających te strony, może
być przeprawa promem kursującym po Bugu między Gnojnem, |
|
Drewniany prom wykonany przez miejscowych
rolników, jeżeli tylko pozwala na to stan wody w Bugu, wozi ludzi, zwierzęta, traktory i
samochody. Jak widać na zdjęciach, konstrukcja nie wygląda na solidną. Pływa jednak od
wielu lat i nie słyszałem żeby kiedykolwiek były jakieś problemy. Ciekawy jest sposób
wprawiania tej dość ciężkiej konstrukcji w ruch. Układ napędowy składa się z dwóch
bloczków metalowych zamocowanych na przeciwległych końcach burty promu, dwumetrowego
odcinka łańcucha, na którego końcu, jest przymocowany bloczek |
![]() Turyści na promie |
|
Lina ta przeciągnięta w poprzek koryta rzeki i zamocowana na obu brzegach, przerzucona jest przez bloczki zamocowane na promie. Prom poruszany jest prądem wody, a w którą stronę ma płynąć zależy od jego ustawienia względem liny nośnej. Kiedy prom ma odpłynąć, należy zdjąć linę z bloczka, który jest na końcu burty od strony |
Na zdjęciu elementy układu napędowego
promu. Na pierwszym planie |
brzegu rzeki i przełożyć ją przez bloczek umieszczony na końcu dwumetrowego odcinka łańcucha. Przy takim zamocowaniu prom ustawia się skośnie do prądu wody. Woda przy burcie zmienia kierunek a wypadkowa sił posuwa prom w kierunku drugiego brzegu rzeki. Aby wrócić wystarczy przełożyć linę przez drugi bloczek i uwolnić pierwszy, a łańcuch z bloczkiem umocować na przeciwległym końcu promu. Jak widać na zdjęciach, pomost, po którym wjeżdża się na prom nie zawsze dobrze pasuje do brzegu rzeki. W przypadku, kiedy na prom wchodzi krowa, czy wjeżdża traktor, nie ma to większego znaczenia, kiedy jednak wjeżdża się samochodem osobowym, to trzeba zachować ostrożność. Od strony Niemirowa, wjazd na prom jest dość łatwy, bo brzeg rzeki w miejscu cumowania jest nisko położony i jest dość twardy. |
|
Po drugiej stronie rzeki nie jest już tak łatwo. Brzeg jest piaszczysty i na odcinku około 10 metrów dosyć stromy. |
|
Kiedy przybiliśmy do brzegu |
![]() Jak widać na zdjęciu, pomost po którym wjeżdża się na prom, nie zawsze dobrze pasuje do brzegu rzeki. Dwa nie okorowane drążki widoczne po bokach służą do opuszczania pomostu. |
![]() Udało się wjechać i zaraz odbijemy od brzegu. |
Zwykle prom przybija do brzegu w miejscu
bardziej odpowiednim dla wjazdu samochodem, ale przy niskim stanie wody w Bugu używana
jest przystań zapasowa i tam właśnie jest ten trudny podjazd. Przed wjazdem na brzeg od
strony Gnojna należy zejść z promu i obejrzeć najbliższe100 metrów drogi, po której
trzeba będzie przejechać. Kiedy jest normalny stan wody w Bugu, prom przybija do brzegu w
bardziej dogodnym miejscu wtedy zjazd z promu jest łatwiejszy. |
|
Jeszcze kilkanaście lat temu widziałem na wsi działający i wykorzystywany do mielenia zboża wiatrak. To był duży wiatrak. Śmigło miało średnicę ponad dziesięć metrów. Duże wrażenie zrobiły na mnie cztery olbrzymie łopaty obracające się na wietrze. Pomyślałem, że warto było by wziąć kamerę i nakręcić film od wewnątrz, kiedy wiatrak jest w ruchu. Niestety, kiedy swój zamiar chciałem wprowadzić w czyn, wiatraka już nie było, został zdemontowany, a na jego miejscu stanął domek letniskowy. Nigdzie później nie znalazłem działającego wiatraka. Z promem może być tak samo. Trzeba jechać póki czas, zobaczyć, sfotografować, popłynąć na drugi brzeg. MZ |
| Dolina Bugu w
okolicy wsi Mierzwice Autor - Marek Zychowiecki Siedlce sierpień 2000 |